Co wiemy o rynku nieruchomości na koniec 2019?

  • by

Co wiemy o rynku nieruchomości w Krakowie na koniec 2019?

Zmiany cen i przewidywane tendencje

Kraków, uchodzący za jedno z najpiękniejszych miast w Polsce, podzielił losy innych metropolii. Ceny na rynku nieruchomości, tak samo jak w przypadku pozostałych dużych miast, w stolicy Małopolski wciąż pną się w górę. Czy końcówka 2019 roku będzie momentem na zahamowanie tej tendencji?

W porównaniu z ubiegłym rokiem

Rok 2018 na rynkach nieruchomości praktycznie w całej Polsce zaowocował wzmocnieniem tendencji rosnących cen. To właśnie w poprzednim roku banki zanotowały rekordowe zainteresowanie kredytami hipotecznymi. Szacuje się, że wartość umów kredytowych w porównaniu z rokiem 2017 miałaby wzrosnąć aż o 17%. Podaż mieszkań również jest stopniowo zwiększana, ale nie tak dynamicznie jak w latach 2016 – 2017. Nie ma się zatem co dziwić, że przy ogromnym popycie na lokale mieszkalne, ceny idą w górę. Pod koniec 2018 roku metr² nowego mieszkania w Krakowie średnio kosztował 6700 zł, co jest wynikiem wyższym od chociażby Wrocławia czy Poznania, gdzie ceny osiągnęły pułap 6000 zł, ale wciąż niższym od najdroższej w Polsce Warszawy, w której mieszkania pod koniec 2018 roku za m² były warte 8000 zł. Nic dziwnego, że ciągle powstają nowe inwestycje, jak 340 mieszkań na wynajem instytucjonalny od które będą dostępne od 2022 roku.

Aktualne ceny nieruchomości w Krakowie

Zgodnie z danymi zebranymi przez stronę bankier.pl w pierwszym kwartale 2019 roku w Krakowie najdroższą inwestycją były mieszkania o najmniejszym metrażu. Lokale o powierzchni do 35m² były wyceniane na kwotę ponad 7500 zł za m². Najbardziej opłacalne były mieszkania w przedziale 60 – 70m² oraz o metrażu powyżej 100m², gdzie średnie ceny zahaczały o 6500 zł za m². W chwili obecnej średnia cena za m² nieruchomości w stolicy Małopolski to ponad 7600 zł. W ciągu ostatnich 12 miesięcy kwota ta zwiększyła się o 7%.

Opłacalność zakupu nieruchomości

Obserwując ciągłe wzrosty cen na rynku nieruchomości, można dojść do wniosku, że kiedyś ta sytuacja w końcu musi się odwrócić. Niemożliwym jest, aby ceny bez końca szły w górę. Warto jednak zauważyć, że obecna tendencja nie jest już tendencją skokową. Największe podwyżki można było obserwować w ubiegłych latach. W chwili obecnej są to jednocyfrowe wartości procentowe, wynikające z dobrze działającej gospodarki oraz wciąż nie słabnącego zainteresowania nieruchomościami. Niektórzy analitycy przewidują, że w 2020 roku ceny mieszkań mogą nareszcie zacząć spadać, ale uzależnione jest to przede wszystkim od zmniejszenia się popytu oraz polityki banków, które stopniowo zaostrzają warunki przyznawania kredytów. Jak widać, jest to prognoza stosunkowo niepewna.

Metoda na Kraków

Wielu młodych ludzi, którzy wiążą swoją przyszłość z Krakowem znalazło patent na zaoszczędzenie pieniędzy na kwestiach mieszkaniowych. Świetnie rozwinięta infrastruktura między stolicą Małopolski a Katowicami sprawia, że coraz częściej mamy do czynienia z sytuacja, gdzie osoby pracujące w Krakowie decydują się na zakup lub wynajęcie mieszkania na Śląsku. Wszystko to spowodowane jest oczywiście konkurencyjnymi cenami. Rynek pracy w Krakowie jest znacznie bardziej atrakcyjny od jego odpowiednika w Katowicach. Opłacalne zatem okazuje się codzienne pokonywanie 80km w drodze do pracy. Czynnikiem decydującym są także bez wątpienia ceny lokali mieszkalnych jakie proponuje Śląsk. Dane portalu otodom.pl przekonują, że koszt najmuj w Katowicach jest o około 200 zł niższy niż w grodzie Kraka. Spore różnice cen widać również w kwestii lokali przeznaczonych na sprzedaż. W przeliczeniu na metr² możemy mówić nawet o kilkuset złotych różnicy, które przemawiają na korzyść Katowic. W ostatecznym rozrachunku niedogodności związane z dojazdem dla wielu osób tracą na znaczeniu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *